Miał blisko 3 promile i jechał slalomem
55-latek z Kalisza miał blisko 3 promile alkoholu i jechał slalomem. Zatrzymany dzięki czujności świadka. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Do 3 lat pozbawienia wolności może grozić 55-letniemu kierowcy hyundaia, który miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany dzięki reakcji świadka, który zawiadomił policję.
W piątek, 21 sierpnia, tuż przed godziną 16, dyżurny kaliskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kierowcy, którego sposób jazdy sugerował, że może być nietrzeźwy. Jazda „od prawej do lewej” zaniepokoiła mieszkańca Kalisza, który natychmiast powiadomił funkcjonariuszy.
Na miejsce skierowano patrol Wydziału Prewencji i Profilaktyki Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 55-latka. Badanie potwierdziło przypuszczenia – mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany na parking strzeżony.
O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub nawet pozbawienie wolności do 3 lat oraz zakaz kierowania pojazdami.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest właściwa postawa świadków. Dzięki ich reakcji nietrzeźwy kierowca został wyeliminowany z ruchu, co bez wątpienia wpływa na poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników dróg.
Źródło: policja.gov.pl