Premier zapowiada surowe kary za nadużycia przy pomocy powodzian. Zmiany w rządzie
Bezwzględna walka z nadużyciami w pomocy powodzianom
Premier Donald Tusk zapowiedział, że państwo będzie działać bezwzględnie wobec wszystkich, którzy dopuścili się nieprawidłowości przy rozdzielaniu środków przeznaczonych na usuwanie skutków powodzi. W trakcie briefingu przed posiedzeniem Rady Ministrów szef rządu podkreślił, że choć pomoc miała być szybka i łatwo dostępna, to każdy przypadek jej niewłaściwego wykorzystania zostanie zidentyfikowany i ukarany. „Dla mnie najważniejsze jest, by instytucje państwa działały i prędzej czy później każde nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane” – mówił Tusk, odnosząc się do doniesień o faworyzowaniu wybranych beneficjentów w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR).
W związku z podejrzeniami nieprawidłowości w KARR działania prowadzą już Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dodatkowo, z urzędu czynności w tej sprawie wszczęła Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze. To sygnał, że rząd nie zamierza tolerować żadnych nadużyć w procesie dystrybucji publicznych pieniędzy, szczególnie w sytuacji, gdy chodzi o pomoc dla osób poszkodowanych przez żywioł.
62 tysiące zasiłków i 8 miliardów złotych – skala pomocy i ryzyko nadużyć
Premier przypomniał, że w ciągu dwóch lat na różne formy wsparcia dla powodzian, firm i samorządów przeznaczono 8 mld złotych. W tym czasie wydano 62 tysiące indywidualnych zasiłków, co pokazuje ogromną skalę operacji. „To nie jest pierwsza powódź, nie pierwsza klęska żywiołowa, w czasie której musiałem nadzorować operację szybkiej pomocy” – zaznaczył Tusk, dodając, że przy tak dużej liczbie decyzji personalnych zawsze istnieje ryzyko pojawienia się prób nadużyć.
Przyjęta zasada szybkiej i łatwo dostępnej pomocy sprawiła, że środki trafiały do potrzebujących niemal natychmiast po powodzi. Jednak właśnie ta szybkość może być wykorzystywana przez osoby, które nie ucierpiały w wyniku żywiołu, a mimo to starały się o wsparcie. Rząd zapowiada, że kontrole będą prowadzone wszędzie tam, gdzie pojawią się wątpliwości co do prawidłowości przyznawania pomocy. „Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje” – ostrzegł premier.
- 8 mld zł – łączna kwota przeznaczona na pomoc powodzianom w ciągu 2 lat.
- 62 tys. – liczba wypłaconych indywidualnych zasiłków dla poszkodowanych.
- KARK – Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, wokół której toczy się postępowanie CBA, MRiT i prokuratury.
Nowe rozdanie w rządzie – Berek odchodzi, Knapińska przejmuje stery
Premier Donald Tusk poinformował również o zmianach w składzie Rady Ministrów. Minister Maciej Berek, dotychczasowy szef Komitetu Stałego Rady Ministrów i minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, otrzyma nowe zadania. Jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska, szefowa Rządowego Centrum Legislacyjnego. „Wspólnie z ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych” – tłumaczył Tusk.
Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów od grudnia 2023 roku, a od lipca 2025 roku odpowiadał za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. W tym czasie wprowadzono dziesiątki zmian, które – jak podkreśla premier – przełożyły się na poprawę funkcjonowania państwa. Jednym z najważniejszych osiągnięć była deregulacja, polegająca nie tylko na usuwaniu zbędnych przepisów, ale także na zmianie sposobu przygotowywania regulacji. „Pamiętacie Państwo ten wielki ruch przedsiębiorców, prawników, menedżerów, którzy zdecydowali się na współpracę. To na swoje barki wziął minister Berek” – dodał Tusk, dziękując mu za zaangażowanie.
Co to oznacza dla Kalisza i regionu?
Choć skandal związany z KARR dotyczy głównie Dolnego Śląska, mieszkańcy Kalisza i całej Wielkopolski również mogą wyciągnąć wnioski z tej sytuacji. W naszym regionie, który wielokrotnie doświadczał skutków powodzi, w tym tej z 1997 roku, a także lokalnych podtopień w ostatnich latach, system pomocy musi być sprawny i uczciwy. Lokalne samorządy, takie jak Kalisz czy okoliczne gminy, często odpowiadają za dystrybucję środków z budżetu państwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. To właśnie na ich barkach spoczywa odpowiedzialność za to, aby pieniądze trafiały do prawdziwie poszkodowanych.
Deklaracja premiera o bezwzględnym ściganiu nadużyć to ważny sygnał również dla lokalnych instytucji. W Kaliszu, gdzie po ostatnich nawałnicach mieszkańcy korzystali z rządowych programów pomocowych, takich jak chociażby wsparcie na remonty domów, kontrola prawidłowości przyznawania środków powinna być priorytetem. Władze miasta i powiatu kaliskiego muszą zadbać o transparentność procedur, aby uniknąć podobnych afer, jakie miały miejsce w Karkonoszach. Mieszkańcy mogą mieć pewność, że państwo będzie reagować na każdy sygnał o nieprawidłowościach, a osoby próbujące wyłudzić pomoc, spotka surowa kara.
Zmiany w rządzie, w tym przejęcie obowiązków przez Joannę Knapińską, mogą wpłynąć na sposób koordynacji polityki rządowej na szczeblu centralnym, co pośrednio przełoży się na funkcjonowanie samorządów. Nowa szefowa Rządowego Centrum Legislacyjnego będzie musiała zadbać o sprawną współpracę między ministerstwami a lokalnymi jednostkami, aby pomoc docierała tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, bez zbędnych opóźnień i nadużyć.